Przejdź do treści

Rozejrzyj się

    Rozejrzyj się dookoła. Co widzisz?

    I teraz zaobserwuj co tak naprawdę myślałeś, jak się czułeś?

    Czy byłeś nerwowy, agresywny, złościłeś się…

    Czy nie było tak, że widziałeś dookoła to co pasowało do Twojego stanu, w jakim się znajdowałeś?

    Czy nie było tak, że napotykałeś na innych agresywnych, zestresowanych ludzi?

    Czy okoliczności nie były zbyt sprzyjające? Nawet mówi się „ Nieszczęścia chodzą parami”, albo  „ Jak się wali, to się wali wszystko po kolei”

    A teraz poobserwuj sobie, co widzisz, jak jesteś spokojny, radosny, pełen miłości?

    Czy nie zauważasz piękna przyrody?

    Czy ludzie nie są jacyś tacy mili i fajni?  

    Czy nie zauważasz ludzi, którzy się przytulają?

    Czy nie masz wtedy poczucia, że cały wszechświat z Tobą współpracuje?

    Bo tak właśnie jest, to co widzisz dookoła siebie, to jest odbicie tego, co masz w sobie. To tak jakbyś nałożył sobie filtr na oczy. Filtr złości? Okej mój Panie, mówi Wszechświat. Będziesz widział pełno złości. Będziesz wyłapywał to, co może Tobie potwierdzić,  że ludzie są złośliwi, że rzeczy jakbyś się na Ciebie uwzięły….

    Billbordy, piosenki, zasłyszane pojedyncze słowa, to wszystko mówi do Ciebie, gdzie się znajdujesz…

    Ale jak nie jesteś świadomym obserwatorem siebie, to nawet tego nie zauważysz…

    A teraz zastanów się co wybierasz?

    Życie we wstydzie, poczuciu winy, złości, nienawiści?

    Czy może jednak wolałbyś widzieć dookoła miłość, radość, spokój?

    Wybór zawsze należy do Ciebie!!!

    Tylko Ty masz na to wpływ, jak będzie wyglądało Twoje życie.

    Z miłością Magda