Jak pracować z metodą lustra?
Jak już wiemy, wszystko to co jest wokoło nas, jest odbiciem tego co mamy w sobie. Do tej pory nawet nie zastanawialiśmy się nad tym, dlaczego tak, a nie inaczej zachowujemy się w danej sytuacji. Dlaczego myślę, że inni mogą osiągnąć to i tamto, ale mi to się nie uda. Dlaczego jestem niezauważalny, a niektórzy brylują w towarzystwie, chociaż nic specjalnego nie robią? Dlaczego czuję stres, jak mam coś powiedzieć przy większej ilości ludzi. Dlaczego jedna i ta sama osoba traktuje różnie różne osoby?
Na te pytania otrzymamy odpowiedź przy świadomym obserwowaniu siebie i otaczającej nas rzeczywistości. Przy czym musimy pamiętać, że każde z nas jest centrum
Wszystko co nas „trigeruje” w innych osobach lub wydarzeniach jest nasze. Dopóki tego nie zauważymy, nie zaakceptujemy, nie przetransformujemy w sobie, dopóty będzie nam się wyświetlało w naszej rzeczywistości.
Jak pracować z lustrem?
Postaram się to pokazać na przykładzie
Uważam, że mój mąż mnie nie zauważa, bo woli wychodzić z kolegami zamiast być ze mną. Wiemy już, że metoda lustra nie jest taka zero jedynkowa, dlatego można na każdą sytuację spojrzeć w następujący sposób:
Jest mi przykro, że mój mąż mnie nie zauważa, tylko wszystkich innych.
Jest mi przykro, że ja nie zauważam męża, tylko wszystkich innych.
Jest mi przykro, że ja nie zauważam siebie, tylko wszystkich innych.
Jest mi przykro, że mój mąż nie zauważa siebie, tylko wszystkich innych.
Mojemu mężowi jest przykro, że ja jego nie zauważam, tylko wszystkich innych
Kolejny przykład:
Nie mogę patrzeć, jak koleżanka manipuluje ludźmi.
Nie mogę patrzeć, jak ja manipuluje ludźmi.
Nie mogę patrzeć, jak ja oszukuje sama siebie.
Jak pracować z metodą lustra?
Jak już wiemy, wszystko to co jest wokoło nas, jest odbiciem tego co mamy w sobie. Do tej pory nawet nie zastanawialiśmy się nad tym, dlaczego tak, a nie inaczej zachowujemy się w danej sytuacji. Dlaczego myślę, że inni mogą osiągnąć to i tamto, ale mi to się nie uda. Dlaczego jestem niezauważalny, a niektórzy brylują w towarzystwie, chociaż nic specjalnego nie robią? Dlaczego czuję stres, jak mam coś powiedzieć przy większej ilości ludzi. Dlaczego jedna i ta sama osoba traktuje różnie różne osoby?
Na te pytania otrzymamy odpowiedź przy świadomym obserwowaniu siebie i otaczającej nas rzeczywistości. Przy czym musimy pamiętać, że każde z nas jest centrum
Wszystko co nas „trigeruje” w innych osobach lub wydarzeniach jest nasze. Dopóki tego nie zauważymy, nie zaakceptujemy, nie przetransformujemy w sobie, dopóty będzie nam się wyświetlało w naszej rzeczywistości.
Jak pracować z lustrem?
Postaram się to pokazać na przykładzieJ
Uważam, że mój mąż mnie nie zauważa, bo woli wychodzić z kolegami zamiast być ze mną. Wiemy już, że metoda lustra nie jest taka zero jedynkowa, dlatego można na każdą sytuację spojrzeć w następujący sposób:
Jest mi przykro, że mój mąż mnie nie zauważa, tylko wszystkich innych.
Jest mi przykro, że ja nie zauważam męża, tylko wszystkich innych.
Jest mi przykro, że ja nie zauważam siebie, tylko wszystkich innych.
Jest mi przykro, że mój mąż nie zauważa siebie, tylko wszystkich innych.
Mojemu mężowi jest przykro, że ja jego nie zauważam, tylko wszystkich innych
Kolejny przykład:
Nie mogę patrzeć, jak koleżanka manipuluje ludźmi.
Nie mogę patrzeć, jak ja manipuluje ludźmi.
Nie mogę patrzeć, jak ja oszukuje sama siebie.
Uwierzcie mi, że jak dłużej się na tym zastanowicie, to na pewno odnajdziecie co Wam to lustro chce pokazać… Niekiedy może być to dla nas niewygodne, bo ciężko jest nam samym uwierzyć w to co zobaczymy w tym odbiciu. Ale nie odwracajcie się od tego, nie udawajcie, że tego nie ma, nie wypierajcie tego. To co widzicie woła Was o zauważenie, zaakceptowanie, ukochanie i przetransformowanie. I wtedy magicznie zniknie z waszej rzeczywistości. Ludzie już nie będą Wam tego odgrywać)) Może się jeszcze na początku zdarzyć, że ktoś Wam odegra taką rolę, ale to będzie już tylko sprawdzian. Jak się zachowacie. Ale dopóki tego nie zauważycie i nie ukochacie to to będzie Wam się wyświetlać nawet wtedy, gdy wyjedziecie na drugi koniec świata, nawet jeżeli zmienicie partnera, nawet jeżeli zmienicie pracę.